W 2021 policja potwierdziła 2435 zgłoszeń o nielegalnych wyścigach. W 2023 pięć
W skrócie
Zgłoszeń o nielegalnych wyścigach ulicznych przybywa z 10 tysięcy rocznie do 27 tysięcy, a potwierdzeń ubywa z 2 435 do 91. W 2023 roku policja potwierdziła w całej Polsce pięć. Nie stoi za tym zmiana przepisów ani trudność wykrycia.

Autor: Karolina Sarnowiecka
Zaktualizowano: 02 września 2026
Zgłoszeń przybywa: z 10 tysięcy rocznie w 2021 roku do 27 tysięcy w 2025. Potwierdzeń ubywa: z 2 435 do 91. W 2023 roku policja potwierdziła w całej Polsce pięć zgłoszeń o nielegalnych wyścigach. Nie stoi za tym żadna zmiana przepisów, bo sprawdziliśmy to w tekstach ustaw. Nie stoi za tym też trudność wykrycia, bo kategorie o identycznej charakterystyce zachowują się normalnie. A samo zjawisko jest jak najbardziej realne i ma w danych wyraźny, weekendowy rytm.
Rajd to nie wyścig uliczny
Kategoria na policyjnej mapie nazywa się „nielegalne rajdy samochodowe" i to nazewnictwo jest mylące, bo w polskim prawie rajd to legalna impreza sportowa. Mówi o tym wprost art. 65 Prawa o ruchu drogowym: „Zawody sportowe, rajdy, wyścigi (...) mogą się odbywać pod warunkiem zapewnienia bezpieczeństwa (...) oraz uzyskania zezwolenia na jej przeprowadzenie". Ustawa przewiduje nawet osobny wyjątek dla pojazdów biorących udział w rajdach zimowych.
Nielegalne ściganie się ustawodawca nazywa inaczej. Kodeks karny w art. 115 § 26 definiuje nielegalny wyścig pojazdów mechanicznych, a słowo „rajd" nie pada w całym kodeksie karnym ani razu.
Granicą między sportem a przestępstwem jest zezwolenie. Rajd Polski i ściganie się na obwodnicy to z punktu widzenia ustawy ta sama czynność, tylko jedna odbywa się za zgodą i z zabezpieczoną trasą, a druga nie. Dlatego w tym tekście o zjawisku piszemy „nielegalne wyścigi uliczne", a nazwy kategorii używamy tylko wtedy, gdy cytujemy dane.
Hipoteza, którą sprawdzamy
Hipoteza: spadek liczby potwierdzeń jest efektem tego, że nielegalnych wyścigów jest coraz więcej i są coraz trudniejsze do złapania na gorącym uczynku.
To wyjaśnienie brzmi rozsądnie i jako pierwsze przychodzi do głowy. Ma jednak konsekwencję, którą da się sprawdzić: jeżeli jest prawdziwe, kategorie o podobnej charakterystyce powinny zachowywać się podobnie. Zdarzenie chwilowe, sprawca odjeżdża, identyfikacja trudna. Wynik testu podajemy w rozdziale o tym, że sprawy nie tłumaczy trudność wykrycia.
Klif
Poniżej pełny szereg dla kategorii „nielegalne rajdy samochodowe" z policyjnej mapy.
Wykres
Zgłoszeń o nielegalnych wyścigach przybywa
Liczba zgłoszeń w kategorii KMZB „nielegalne rajdy samochodowe”. Rok 2026 to półrocze.
Dane w tabeli
Wykres
A potwierdzeń niemal nie ma
Liczba zgłoszeń potwierdzonych przez policję w tej samej kategorii i tym samym okresie.
Ta sama kategoria co wykres wyżej. Osobny wykres, bo skale różnią się o rząd wielkości.
Dane w tabeli
W dwa lata liczba potwierdzeń spadła z 2 435 do pięciu, przy wolumenie wyższym o jedną trzecią. Zmiana zaczęła się w 2022 roku i domknęła w 2023. Łącznie w całej dekadzie kategoria zebrała 125 571 zgłoszeń, z czego potwierdzono 9 917, czyli 7,9 procent, a niemal wszystkie potwierdzenia pochodzą sprzed 2022 roku.
Zjawisko jest realne i ma swój rytm
Zanim przejdziemy do tego, co się stało z potwierdzeniami, warto pokazać, że kategoria opisuje coś prawdziwego. Widać to w rozkładzie zgłoszeń w czasie.
Dzień tygodnia (odchylenie od średniej, lata 2021 do 2025):
Wykres
Wyścigi w weekend, prędkość w dni robocze
Odchylenie od średniej dla dnia tygodnia, lata 2021-2025.
Dane w tabeli
To są dwa przeciwne wzorce i różnica sięga niemal trzydziestu punktów procentowych. Zgłoszenia o przekraczaniu prędkości powstają w dni robocze, w drodze do pracy i do szkoły, a w weekend ich liczba się załamuje. Zgłoszenia o nielegalnych wyścigach zachowują się odwrotnie: najmniej w poniedziałek, szczyt w piątek, wysoko przez sobotę i niedzielę.
Miesiąc (odchylenie od średniej, zgłoszenia o wyścigach, lata 2021 do 2025):
| sty | lut | mar | kwi | maj | cze | lip | sie | wrz | paź | lis | gru |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| −39% | −42% | −18% | −7% | +2% | +33% | +58% | +73% | +30% | −20% | −31% | −40% |
Sierpień jest o 73 procent powyżej średniej, luty o 42 procent poniżej. Rozpiętość między skrajnymi miesiącami przekracza dwukrotność.
Piątkowe wieczory i wakacyjne noce. To jest dokładnie taki rozkład, jakiego należałoby się spodziewać po zjawisku polegającym na tym, że ludzie wyjeżdżają się ścigać, kiedy mają wolne i ciepło. Kategoria nie jest workiem na przypadkowe zgłoszenia, tylko uchwytuje realne zachowanie o wyraźnej sezonowości.
Geograficznie zgłoszenia koncentrują się w dużych miastach: od 2021 roku Warszawa 4 500, Wrocław 3 812, Kraków 3 010, Lublin 1 729, Łódź 1 125, Białystok 1 085. W przeliczeniu na mieszkańca prowadzi podlaskie (4,7 na tysiąc), przed dolnośląskim i lubelskim.
To nie jest tak, że się nie da złapać
Najbardziej naturalne wyjaśnienie spadku brzmi: nielegalny wyścig to zdarzenie chwilowe, sprawcy odjeżdżają, zanim przyjedzie patrol, więc potwierdzenie jest z natury trudne.
To wyjaśnienie tłumaczyłoby niski poziom potwierdzeń. Nie tłumaczy spadku do pięciu przypadków rocznie i przede wszystkim nie tłumaczy, dlaczego dotyczy tylko tej jednej kategorii.
Wykres
Załamanie dotyczy jednej kategorii
Odsetek potwierdzeń. Quady i znęcanie się nad zwierzętami to zdarzenia równie trudne do złapania na gorącym uczynku.
Dane w tabeli
Quady na terenach leśnych to kategoria o niemal identycznej charakterystyce. Zdarzenie jest chwilowe, sprawca odjeżdża, identyfikacja pojazdu bywa niemożliwa, a teren trudno dostępny. Mimo to wskaźnik potwierdzeń trzyma się stabilnie między 18 a 24 procentami przez cały okres, a liczba potwierdzeń nawet rośnie: 521 w 2021 roku i 1 308 w 2025.
Pozostałe kategorie także opadają, ale łagodnie i ciągle: zła organizacja ruchu z 27,7 do 15,1 procent w cztery lata, miejsce niebezpiecznej działalności rozrywkowej z 19,5 do 9,0. To są spadki dwukrotne, rozłożone w czasie, wpisujące się w ogólny trend całej mapy.
Nielegalne wyścigi spadły niemal pięćsetkrotnie (z 2 435 potwierdzeń do 5) w dwa lata. Nie ma drugiej takiej kategorii.
Werdykt: hipoteza obalona. Gdyby trudność wykrycia tłumaczyła spadek, quady spadłyby razem z wyścigami, bo mają tę samą charakterystykę: zdarzenie chwilowe, sprawca odjeżdża, identyfikacja pojazdu bywa niemożliwa, teren trudno dostępny. Quady trzymają się stabilnie, a liczba ich potwierdzeń rośnie.
Trzeba też odwrócić argument. Jeżeli wyścigów jest więcej, potwierdzeń powinno być więcej, a nie mniej. Zgłoszeń w tej kategorii przybyło z 10 553 do 27 261, czyli o 158 procent. Przy niezmienionej skuteczności na poziomie z 2021 roku dałoby to w 2025 roku około 6 300 potwierdzeń. Było ich 91.
Zostaje wyjaśnienie, którego dane nie potwierdzają ani nie obalają, bo nie ma w nich odpowiednich informacji: że zmienił się sposób rejestrowania albo kwalifikowania tych spraw. To jest dokładnie pytanie, które zadaliśmy Policji.
Sprawdziliśmy przepisy. W 2022 roku nic się nie zmieniło
Skoro zmiana zaszła w latach 2022 i 2023, pierwsze podejrzenie pada na nowelizację prawa. Sprawdziliśmy to bezpośrednio w tekstach urzędowych z Internetowego Systemu Aktów Prawnych, a nie w omówieniach.
Ustawą, która weszła w życie 1 stycznia 2022 roku, jest ustawa z 2 grudnia 2021 roku o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2021 poz. 2328), czyli tak zwany nowy taryfikator. Przeszukanie jej pełnego tekstu daje zero wystąpień słów „wyścig", „rajd", „drift", „poślizg" i „zawody".
Ustawa zmienia w Kodeksie wykroczeń artykuły 86, 86a, 86b, 92a, 92b i 97a. Dotyczą one kolejno: spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa, hulajnóg i urządzeń transportu osobistego, pierwszeństwa pieszych, przekroczenia prędkości, zakazu wyprzedzania oraz przejazdów kolejowych. Żaden z nich nie dotyczy ścigania się na drogach.
Wniosek: załamanie potwierdzeń nie ma wyjaśnienia legislacyjnego.
Prawdziwa zmiana przyszła cztery lata później
Przepisy wymierzone w nielegalne wyścigi weszły w życie dopiero 30 marca 2026 roku, na podstawie ustawy opublikowanej jako Dz.U. 2025 poz. 1872.
Kodeks karny otrzymał w art. 115 § 26 definicję, której wcześniej w polskim prawie nie było. Nielegalnym wyścigiem pojazdów mechanicznych jest odtąd rywalizacja kierujących co najmniej dwoma pojazdami w ruchu lądowym, w szczególności z zamiarem pokonania odcinka drogi w jak najkrótszym czasie i z naruszeniem zasad bezpieczeństwa, a także celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg lub doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią choćby jednego koła, jeżeli dzieje się to podczas spotkania na otwartej przestrzeni. W obu przypadkach warunkiem jest brak wymaganego zezwolenia.
Obok tego pakiet wprowadza:
- Prawo o ruchu drogowym, art. 60 ust. 5: zakaz kierowania pojazdem w sposób powodujący celowy poślizg kół, czyli drift, oraz celową utratę styczności z nawierzchnią choćby jednego koła.
- Prawo o ruchu drogowym, art. 65ja: spotkanie właścicieli pojazdów, którego celem jest prezentacja więcej niż dziesięciu samochodów, wymaga wcześniejszego zawiadomienia organu gminy, w trybie zbliżonym do zgłaszania zgromadzeń.
- Kodeks wykroczeń, art. 52aa: kara dla organizatora zlotu bez zawiadomienia (ograniczenie wolności albo grzywna nie niższa niż 2000 złotych), dla uczestnika, a także dla widza nielegalnego wyścigu.
Karalność widza jest tu rozwiązaniem najdalej idącym i nowym w polskim porządku.
Innymi słowy: w chwili, gdy państwo sięgnęło po najostrzejsze narzędzia w historii wobec nielegalnych wyścigów, jego własna statystyka pokazywała w tej kategorii kilkanaście potwierdzeń rocznie.
Jeden miesiąc, którego nie umiemy wyjaśnić
W danych z 2026 roku widać coś, co może być pierwszym efektem nowych przepisów, ale równie dobrze może nie znaczyć nic.
Wykres
Czerwiec 2026: nagły skok potwierdzeń
Liczba potwierdzonych zgłoszeń o nielegalnych wyścigach, miesiąc po miesiącu.
Nowe przepisy weszły w życie 30 marca 2026 roku. Jeden miesiąc to jeszcze nie trend.
Dane w tabeli
Czerwiec przynosi dziesięciokrotny skok, trzy miesiące po wejściu w życie nowych przepisów. Kwiecień i maj, czyli pierwsze dwa pełne miesiące ich obowiązywania, nie pokazują nic szczególnego, co osłabia najprostsze wyjaśnienie.
Jeden miesiąc nie jest trendem, zwłaszcza że jest to ostatni miesiąc w zbiorze. Nie twierdzimy więc, że nowe prawo zadziałało. To pytanie, nie ustalenie, i zadaliśmy je Policji.
Prognoza, którą będzie można sprawdzić
Zamiast ogólnego przewidywania stawiamy liczbę i podajemy warunki, w jakich się nie sprawdzi.
W drugim półroczu 2025 roku w tej kategorii wpłynęło 14 763 zgłoszenia i padło 56 potwierdzeń, czyli 0,38 procent. Zakładając w drugim półroczu 2026 podobny wolumen, bo sezonowość jest silna i powtarzalna, otrzymujemy trzy scenariusze:
| Scenariusz | Poziom potwierdzeń | Prognoza dla II półrocza 2026 |
|---|---|---|
| Utrzyma się poziom czerwca 2026 | 3,86% | około 570 potwierdzeń |
| Utrzyma się średnia z I półrocza 2026 | 1,53% | około 226 potwierdzeń |
| Powrót do poziomu z maja 2026 | 0,50% | około 74 potwierdzenia |
| Dla porównania: II półrocze 2025 | 0,38% | 56 potwierdzeń |
Nasza prognoza: scenariusz środkowy, czyli między 200 a 300 potwierdzeń. Czerwcowy skok jest zbyt świeży i zbyt odosobniony, żeby zakładać jego utrwalenie, ale kwiecień i maj też były już wyraźnie powyżej poziomu z 2025 roku.
Co ją obali. Wynik poniżej 100 potwierdzeń oznaczałby, że czerwiec był jednorazowym zdarzeniem administracyjnym, na przykład zbiorczym zamknięciem zaległych spraw, a nowe przepisy nie zmieniły niczego w praktyce rejestrowania. Wynik powyżej 500 oznaczałby, że kategoria wróciła do normalnego funkcjonowania i lata 2023-2025 były epizodem.
Sprawdzimy to, występując o dane za drugie półrocze 2026 roku, i opublikujemy wynik niezależnie od tego, czy prognoza się sprawdzi.
Jedna uwaga o tym, dlaczego to ma znaczenie wykraczające poza statystykę. Od 30 marca 2026 roku nielegalny wyścig jest zdefiniowany w kodeksie karnym, a jego widz podlega karze. Jeżeli mapa nadal nie będzie rejestrować tych zdarzeń jako potwierdzonych, państwo będzie karać za zjawisko, którego samo nie potrafi policzyć.
Co pozostaje bez odpowiedzi
Zbiór zawiera kategorię, status, datę i kod gminy. Nie ma w nim uzasadnień decyzji ani informacji o tym, czy zgłoszenia z tej kategorii są od pewnego momentu obsługiwane w innym trybie, na przykład przekazywane do innej kategorii albo poza mapę.
Możliwe wyjaśnienia to zmiana wewnętrznych zasad klasyfikacji, przeniesienie tego typu spraw do innego obiegu albo zmiana kryteriów uznawania zgłoszenia za potwierdzone wyłącznie w tej kategorii. Danych rozstrzygających nie ma i nie są publicznie dostępne.
Rzecz nie jest błaha. Zgłoszeń w tej kategorii jest coraz więcej, ich rozkład w czasie pokazuje, że opisują realne zjawisko, a od marca 2026 roku to zjawisko jest przestępstwem z definicją w kodeksie karnym. Jeżeli mapa przestała je rejestrować jako potwierdzone, to znikł jedyny publicznie dostępny wskaźnik pokazujący, gdzie i jak często do tego dochodzi.
Zapytaliśmy Policję
Zwróciliśmy się z pytaniami do Zespołu Prasowego Komendy Głównej Policji. Komenda odmówiła odpowiedzi, wskazując, że wyjaśnianie przepisów i ocena prawna nie stanowią informacji publicznej. Pytania, które dotyczyły faktów i istniejących dokumentów, ponowiliśmy jako formalny wniosek. Odpowiedź opublikujemy w całości.
Zobacz, o co dokładnie zapytaliśmy
- Czym Policja tłumaczy spadek liczby potwierdzeń w kategorii „nielegalne rajdy samochodowe” z 2 435 w 2021 roku do 5 w roku 2023, przy jednoczesnym wzroście liczby zgłoszeń?
- Czy w latach 2022 i 2023 zmieniły się zasady weryfikacji lub klasyfikacji zgłoszeń w tej kategorii?
- Czy zgłoszenia z tej kategorii są od pewnego momentu obsługiwane w innym trybie niż pozostałe, na przykład przekazywane do innej kategorii albo poza Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa?
- Czy kryteria nadania statusu „potwierdzone (wyeliminowane)” są dla tej kategorii inne niż dla pozostałych?
- Czy wzrost liczby potwierdzeń w czerwcu 2026 roku ma związek z wejściem w życie 30 marca 2026 roku przepisów wprowadzonych ustawą opublikowaną w Dz. U. z 2025 r. poz. 1872?
Pismo z 13 sierpnia 2026 roku. Odpowiedź Biura Prewencji Komendy Głównej Policji z 31 sierpnia 2026 roku, znak EP-6138/5820/5527/26.
Źródło: analiza Nomando.pl na podstawie danych Policji z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa (2016 do I połowy 2026), wrzesień 2026.
Możesz wykorzystać te ustalenia w swojej publikacji. Prosimy o podanie źródła i, jeśli to możliwe, o link do strony zbioru danych. Kontakt dla redakcji: nomando.pl/dla-mediow.
Metodologia
Dane z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, udostępnione przez Policję w trybie dostępu do informacji publicznej, okres od 30 czerwca 2016 do 30 czerwca 2026. Kategoria „nielegalne rajdy samochodowe" liczy w tym okresie 125 571 zgłoszeń, z czego potwierdzono 9 917, czyli 7,9 procent.
W pliku źródłowym rok 2019 występuje dwukrotnie (arkusz „DANE 2018" zawiera pełną kopię roku 2019), wszystkie liczby podajemy po usunięciu duplikatu. Rozkłady dnia tygodnia i miesiąca liczone dla lat 2021 do 2025, aby uniknąć wpływu niepełnych lat brzegowych. Ludność do wskaźników na tysiąc mieszkańców z Banku Danych Lokalnych GUS, stan na 2024 rok.
Teksty ustaw pobrane 13 sierpnia 2026 z Internetowego Systemu Aktów Prawnych: Kodeks wykroczeń (tekst jednolity wygenerowany 5 maja 2026), Prawo o ruchu drogowym (3 marca 2026), Kodeks karny (28 lipca 2026) oraz ustawa z 2 grudnia 2021 roku (Dz.U. 2021 poz. 2328).
Pełny, uporządkowany zbiór danych udostępniamy do pobrania na stronie nomando.pl/dane/kmzb, na licencji CC BY 4.0.
Pozostałe teksty z tej serii: mapa zagrożeń, która zamieniła się w mapę kierowców, loteria kodu pocztowego oraz miasto, w którym policja uznała 31 tysięcy zgłoszeń za żart.
Najczęstsze pytania
- Czy rajd samochodowy jest nielegalny?
- Nie. W polskim prawie rajd to legalna impreza sportowa: art. 65 Prawa o ruchu drogowym wymienia zawody sportowe, rajdy i wyścigi jako imprezy wymagające zezwolenia. Nielegalne ściganie się kodeks karny nazywa w art. 115 § 26 nielegalnym wyścigiem pojazdów mechanicznych.
- Od kiedy nielegalny wyścig uliczny jest przestępstwem?
- Od 30 marca 2026 roku, na podstawie ustawy opublikowanej w Dz. U. z 2025 r. poz. 1872. Pakiet wprowadził też zakaz driftu, obowiązek zgłaszania zlotów samochodowych oraz karalność widza nielegalnego wyścigu.
- Ile zgłoszeń o nielegalnych wyścigach potwierdza policja?
- W całej dekadzie 7,9 procent, ale niemal wszystkie potwierdzenia pochodzą sprzed 2022 roku. W 2023 roku potwierdzono 5 zgłoszeń na 13 721, czyli 0,04 procent.
- Czy to znaczy, że policji nie da się złapać sprawców?
- Dane tego nie potwierdzają. Kategoria o zbliżonej trudności ujawnienia sprawcy, czyli quady na terenach leśnych, utrzymuje stabilny wskaźnik potwierdzeń w przedziale 18 do 23 procent, a liczba potwierdzeń tam rośnie.