Mandat za niezatrzymanie się na STOP: kwota i punkty
W skrócie
Za niezatrzymanie się przed znakiem B-20 „stop” grozi mandat 300 zł i 8 punktów karnych. Samo zwolnienie nie wystarcza. Wyjaśniamy, gdzie stanąć, kiedy znak obowiązuje i co ryzykujesz, odmawiając przyjęcia mandatu.

Autor: Karolina Sarnowiecka
Zaktualizowano: 06 października 2026
Znak B-20 „stop” każe zatrzymać się przed drogą z pierwszeństwem zawsze, także wtedy, gdy nic nie jedzie. Za samo niezatrzymanie się grozi mandat i punkty karne, nawet jeśli nikomu nie zajechałeś drogi. Wyjaśniamy, ile to kosztuje, gdzie dokładnie trzeba stanąć, kiedy znak w ogóle obowiązuje i co ryzykujesz, odmawiając przyjęcia mandatu.
Najważniejsze w skrócie:
- Mandat za niezatrzymanie się na znaku STOP to 300 zł i 8 punktów karnych.
- Samo zwolnienie nie wystarcza: znak zakazuje wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania się.
- Zatrzymujesz się w wyznaczonym miejscu, a gdy go nie ma, tam, gdzie upewnisz się, że nie utrudnisz ruchu na drodze z pierwszeństwem.
- Podstawą jest art. 92 § 1 Kodeksu wykroczeń. Jeśli sprawa trafi do sądu, grozi grzywna do 30 000 zł albo nagana.
- Nieustąpienie pierwszeństwa po zatrzymaniu to osobne naruszenie.
Ile kosztuje niezatrzymanie się na STOP
Taryfikator mandatów wycenia niezatrzymanie pojazdu w związku ze znakiem B-20 „stop” na 300 zł. Rozporządzenie o punktach karnych, obowiązujące od 3 czerwca 2026 r., przypisuje temu naruszeniu 8 punktów.
Podstawą odpowiedzialności jest art. 92 § 1 k.w., który dotyczy niestosowania się do znaków i sygnałów drogowych. Za ten przepis sąd może wymierzyć grzywnę do 30 000 zł (art. 24 § 1a k.w.) albo naganę. Mandat jest więc zwykle najtańszym zakończeniem sprawy, jeśli zarzut jest trafny.
Jeżeli po zatrzymaniu nie ustąpiłeś pierwszeństwa, dochodzi drugie, osobne naruszenie. Opisujemy je w poradniku o nieustąpieniu pierwszeństwa pojazdowi.
Co dokładnie nakazuje znak B-20
Podstawa prawna
§ 21 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych: znak B-20 „stop” oznacza zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania się przed drogą z pierwszeństwem oraz obowiązek ustąpienia pierwszeństwa kierującym poruszającym się tą drogą. Zatrzymanie powinno nastąpić w wyznaczonym w tym celu miejscu, a w razie jego braku w takim miejscu, w którym kierujący może upewnić się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem. Znak umieszczony w obrębie skrzyżowania dotyczy tylko najbliższej jezdni, przed którą został ustawiony. Te same zasady stosuje się do znaku przed torowiskiem pojazdów szynowych i w innych miejscach przecinania się kierunków ruchu.
Z tego przepisu wynikają trzy praktyczne zasady:
- Zatrzymanie znaczy zatrzymanie. Znak zakazuje wjazdu bez zatrzymania się, więc samo zwolnienie, nawet bardzo mocne, nie wystarcza.
- Miejsce zatrzymania zależy od oznakowania. Jeśli jest wyznaczone miejsce, na przykład linia na jezdni, zatrzymujesz się przy nim. Jeśli go nie ma, przepis nie każe stawać przy samym słupku ze znakiem, tylko tam, skąd upewnisz się, że nie utrudnisz ruchu na drodze z pierwszeństwem.
- Znak ma ograniczony zasięg. W obrębie skrzyżowania dotyczy tylko najbliższej jezdni, przed którą stoi. Na skrzyżowaniu z drogą dwujezdniową druga jezdnia może mieć własne oznakowanie.

Schemat poglądowy trzech zasad z § 21 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych.
Tabliczka T-6c albo T-6d pod znakiem pokazuje rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie. To ona mówi, komu ustępujesz.
Kiedy mandat za STOP bywa wątpliwy
Najczęstszy spór dotyczy faktów: czy pojazd się zatrzymał, czy tylko mocno zwolnił. Zanim przyjmiesz mandat, zapytaj funkcjonariusza, na jakiej podstawie stwierdził wykroczenie: czy z obserwacji, czy z nagrania, i co dokładnie na nim widać. Odpowiedź pomoże Ci zdecydować, czy przyjąć mandat.
Wątpliwości budzą też sytuacje, w których przepis rozumie się zbyt szeroko:
- zarzut dotyczy jezdni, przed którą znak nie stał, choć znak obejmuje tylko najbliższą jezdnię,
- zatrzymałeś się dalej niż przy znaku, bo nie było wyznaczonego miejsca, a dopiero tam było widać drogę z pierwszeństwem.
Nie zgadzasz się z mandatem za STOP?
Jeśli mandatu jeszcze nie przyjąłeś albo sprawa trafiła do sądu, prześlij nam dokumenty. Ocenimy przed płatnością, czy jest na czym oprzeć obronę. Gotowe pismo przygotowujemy w maksymalnie 2 godziny.
Wstępna ocena przed płatnością · 99 zł za pismo · zwrot, gdy sprawy nie da się podważyć
Przyjąć czy odmówić mandatu
Podstawa prawna
Art. 97 § 2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia: sprawca wykroczenia może odmówić przyjęcia mandatu karnego.
Art. 99 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia: w razie odmowy przyjęcia mandatu karnego organ, którego funkcjonariusz nałożył grzywnę, występuje do sądu z wnioskiem o ukaranie.
Odmowa przenosi sprawę do sądu, a tam za art. 92 § 1 k.w. grozi grzywna do 30 000 zł albo nagana. Odmawiaj więc wtedy, gdy masz konkretny argument, na przykład wątpliwość co do samego zatrzymania albo zasięgu znaku. Jak przebiega taka sprawa, opisujemy w poradniku o odmowie przyjęcia mandatu, a o odpowiedzi na wyrok wydany bez rozprawy w poradniku o sprzeciwie od wyroku nakazowego.
Podsumowanie
Niezatrzymanie się na znaku STOP to mandat 300 zł i 8 punktów karnych. Znak zakazuje wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania się, więc samo zwolnienie nie wystarcza. Zatrzymujesz się w wyznaczonym miejscu, a gdy go nie ma, tam, skąd widać drogę z pierwszeństwem. W obrębie skrzyżowania znak dotyczy tylko najbliższej jezdni. Mandatu nie musisz przyjąć, ale w sądzie za art. 92 § 1 k.w. grozi grzywna do 30 000 zł albo nagana.
Weryfikacja merytoryczna. Treść opracował zespół Nomando na podstawie aktualnego brzmienia przepisów (stan prawny: październik 2026 r.). Źródła: rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych (ISAP); taryfikator mandatów (ISAP); rozporządzenie o punktach karnych z 29.05.2026 (ISAP); Kodeks wykroczeń (ISAP); Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (ISAP).
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach wymagających indywidualnej analizy skonsultuj się z prawnikiem.
Najczęstsze pytania
- Ile wynosi mandat za niezatrzymanie się na znaku STOP?
- Taryfikator przewiduje 300 zł, a rozporządzenie o punktach karnych obowiązujące od 3 czerwca 2026 r. 8 punktów. Podstawą jest art. 92 § 1 Kodeksu wykroczeń.
- Czy przy znaku STOP wystarczy zwolnić?
- Nie. Znak B-20 oznacza zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania się przed drogą z pierwszeństwem (§ 21 rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych). Zwolnienie, nawet bardzo mocne, nie spełnia tego wymogu.
- Gdzie trzeba się zatrzymać przy znaku STOP?
- W wyznaczonym w tym celu miejscu, a gdy go nie ma, w takim miejscu, z którego upewnisz się, że nie utrudnisz ruchu na drodze z pierwszeństwem. Przy braku wyznaczonego miejsca przepis nie każe stawać przy samym znaku.
- Czy znak STOP obowiązuje na całym skrzyżowaniu?
- Nie zawsze. Znak B-20 umieszczony w obrębie skrzyżowania dotyczy tylko najbliższej jezdni, przed którą został ustawiony. Na skrzyżowaniu z drogą dwujezdniową druga jezdnia może mieć własne oznakowanie.
- Ile punktów karnych grozi za niezatrzymanie się na STOP?
- 8 punktów według rozporządzenia o punktach karnych z 29 maja 2026 r., które obowiązuje od 3 czerwca 2026 r. Jeśli przy tym nie ustąpiłeś pierwszeństwa, dochodzi osobne naruszenie.
- Czy można odmówić przyjęcia mandatu za STOP?
- Tak, sprawca wykroczenia może odmówić przyjęcia mandatu (art. 97 § 2 k.p.w.). Wtedy organ kieruje do sądu wniosek o ukaranie (art. 99 k.p.w.), a sąd za art. 92 § 1 k.w. może wymierzyć grzywnę do 30 000 zł albo naganę.