Kary zagraniczne

Mandat z zagranicy

Wezwanie z Włoch, Czech, Austrii albo Niemiec rodzi jedno praktyczne pytanie: co się stanie, jeśli tego nie zapłacę, będąc w Polsce. Odpowiedź jest w polskim kodeksie postępowania karnego i w prawie unijnym, a nie w piśmie, które dostałeś.

Polski sąd może wykonać zagraniczną karę

Prawomocne orzeczenie o karze pieniężnej wydane w innym państwie Unii Europejskiej podlega wykonaniu w Polsce. Zajmuje się tym sąd rejonowy, w którego okręgu sprawca ma mienie, osiąga dochody albo ma stałe lub czasowe miejsce pobytu. Wynika to z artykułu 611ff paragraf 1 kodeksu postępowania karnego, czyli z rozdziału, którym Polska wdrożyła unijną zasadę wzajemnego uznawania kar pieniężnych.

To znaczy, że „przecież jestem w Polsce" nie jest odpowiedzią na wezwanie. Sprawa nie kończy się na granicy, a postępowanie o wykonanie toczy się przed polskim sądem, z polską procedurą i z możliwością zajęcia stanowiska.

Próg 70 euro: uprawnienie sądu, nie automat

Artykuł 611fg punkt 12 kodeksu postępowania karnego pozwala odmówić wykonania orzeczenia, jeżeli dotyczy ono kary niższej niż 70 euro lub równowartości tej kwoty w innej walucie. Kluczowe jest brzmienie przepisu: ustawodawca napisał „można odmówić", a nie „odmawia się". Decyzja należy do sądu i zapada w konkretnej sprawie.

Drugie zastrzeżenie jest równie ważne: odmowa wykonania w Polsce nie kasuje kary w państwie, które ją nałożyło. Przy kolejnym wjeździe do tego kraju sprawa potrafi wrócić, i to powiększona o koszty.

Skąd obcy organ zna Twoje nazwisko i adres

Z dyrektywy Unii Europejskiej 2015/413 o transgranicznej wymianie informacji. Pozwala ona organowi państwa, w którym doszło do zdarzenia, sięgnąć do rejestru pojazdów państwa rejestracji. Wymianie podlegają dane pojazdu oraz dane właściciela lub posiadacza: imię, nazwisko lub nazwa firmy, adres i data urodzenia.

Dyrektywa obejmuje siedemnaście kategorii naruszeń, w tym przekroczenie prędkości, przejazd na czerwonym świetle, korzystanie z telefonu, jazdę bez pasów, jazdę pod wpływem alkoholu, niebezpieczne wyprzedzanie i naruszenie ograniczeń w ruchu.

O wskazaniu kierującego. Dyrektywa 2015/413 nie nakłada na właściciela obowiązku wskazania, kto prowadził. Pozwala organowi wystąpić o informacje, a skutki odpowiedzi albo jej braku wynikają z procedury krajowej państwa zdarzenia, która bywa zupełnie inna niż polska. Dlatego pierwszym krokiem jest ustalenie, czym w ogóle jest pismo, które dostałeś, a nie szybkie wypełnienie formularza.

Wezwanie z urzędu czy pismo firmy

Sporą część korespondencji „z zagranicy" wysyłają podmioty prywatne: firmy windykacyjne, operatorzy parkingów i wypożyczalnie aut, które doliczają własne opłaty manipulacyjne. To nie jest kara orzeczona przez organ i nie idzie ścieżką wzajemnego uznawania z artykułu 611ff. Zanim zapłacisz, sprawdź:

Co robić po otrzymaniu pisma

Według kraju, z którego przyszło pismo

Mechanizm po stronie polskiej jest wspólny, ale nazwa pisma, terminy i to, co uruchamia ich upływ, różnią się między państwami. Poniżej rozpisujemy te różnice dla krajów, z których wezwania trafiają do Polski najczęściej.

Dostałeś mandat w Polsce, nie za granicą

Wtedy ta strona nie jest właściwym miejscem. Sprawy krajowe prowadzimy osobno:

Sprawa toczy się w Polsce

Przygotowujemy pisma w sprawach prowadzonych przez polskie organy i sądy: mandat, wezwanie do wskazania kierującego, sprzeciw od wyroku nakazowego. Jeżeli Twoje pismo pochodzi wprost od organu innego państwa, napisz do nas przed opłatą, bo obcej procedury nie prowadzimy.
Prześlij nam dokument

Ocena sprawy bez opłat · 99 zł za pismo · zwrot, gdy nie pomożemy

Najczęstsze pytania

Czy trzeba płacić mandat z zagranicy?

Kara pieniężna prawomocnie orzeczona w innym państwie Unii Europejskiej może zostać wykonana w Polsce. Robi to sąd rejonowy właściwy według miejsca, w którym masz mienie, dochody albo pobyt. Zignorowanie pisma nie powoduje, że kara znika.

Czy kary poniżej 70 euro są egzekwowane w Polsce?

Artykuł 611fg punkt 12 kodeksu postępowania karnego pozwala sądowi odmówić wykonania orzeczenia dotyczącego kary niższej niż 70 euro. Przepis mówi „można odmówić", więc jest to uprawnienie sądu, a nie automatyczne umorzenie. Sama kara w państwie, które ją nałożyło, nadal istnieje.

Skąd zagraniczny organ ma moje dane?

Z dyrektywy Unii Europejskiej 2015/413, która pozwala organom państwa zdarzenia sięgnąć do rejestru pojazdów państwa rejestracji. Wymieniane są dane pojazdu i dane właściciela: imię, nazwisko, adres i data urodzenia.

Czy muszę wskazać, kto prowadził pojazd?

Dyrektywa 2015/413 nie nakłada takiego obowiązku. Pozwala jedynie organowi zwrócić się o informacje, a to, czy i jak trzeba na takie pytanie odpowiedzieć, wynika z procedury krajowej danego państwa. Zanim cokolwiek napiszesz, ustal, z jakim pismem masz do czynienia.

Podstawa prawna: art. 611ff i art. 611fg kodeksu postępowania karnego (rozdział 66b, wdrożenie decyzji ramowej Rady 2005/214/WSiSW) oraz dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/413. Stan na 10 sierpnia 2026 r. Strona opisuje mechanizm po stronie polskiej i nie zastępuje porady co do prawa państwa, w którym doszło do zdarzenia.